Ten post zrobiłam z racji, tego że dziś kupiłam DWIE pary spodni.
Kupiłam zielone i wściekły pomarańcz rurek. Mi ogromnie się podobają. Później obiecuję, że dodam ich zdj. Zielone mają pasek. Pomarańczowe nie. Zakupiłam je na TARGU:D A, co tam. Zielone z paskiem kosztowały yyyy. A 60zł. Natomiast pomarańczowe za 48zł.Chciałam kupić sobie spódnicę na święta. I przyznam. Była jedna taka ślicznaaaaaa! I do niej był żakiet z podwijanymi rękawami w paski. Ale... Nie kupiłam. Dlaczego? Bo zakupy ,,sponsorowałą'' mi mama. I nie chciałam jej naciągać. Ale na prawdę miałąm taką ochotę ją kupić. Tak mnie ciągnęło, że... Ale cóż. Nie kupiłam:(()) Mówi się trudno. Może jeszcze dostanę taką kieckę kiedyś:)) Trzeba być dobrej myśli:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz