Hejoszka znów po małej przerwie. Nie mogłam wcześniej wejść, ponieważ MUSIAŁAM zrobić naprawdę długą i trudną prezentacje multimedialną więc nie miałam czasu.
A teraz małe chwalenie.
Gdy weszłam zobaczyłam 30 wyświetleń! Wiem, że to nie olbrzymio ale zawsze to coś!
Nie długo, może zrobię konkursik z nagrodami:)
A teraz coś ze szkoły. Przyszłam do domu cała mokra. Leciało ze mnie jak z prsznica:D Opowiem co było TEGOOO przygodą!
W naszej szkole zawsze obchodzi się ,,LANY PONIEDZIAŁEK'' chodź nigdy nie wychodzi w poniedziałek. Robimy go DWA razy w roku. Przed świętami i po. Wtedy są luzackie. I się lejemy. No i na mnie chłopaki upolowali. Inne dziewczyny wiedziały, że będzie lanie więc się pochowały. Zostało aby jakieś 10 dziewczyn. W szkole. A inne w kibelkach. A one sobie chodziły, bo w szkole nie można się lać. Tylko na dworze. No i ja z chłopakami, którzy wcześniej uknuli z chłopakami z V kl, I gim., III gim. uknuli na mnie lanie. Szli sobie ze mną po boisku. Nagle jak nie wyleci z 16 chłopaków wiadrami i na mnie. Z mojej kl. mnie trzymali a tamci lali. No i było tak przez SZEŚĆ przerw. JEJ!!!
Mój przypadek.
Ale to nie ja:DD
HE HE HE:PP

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz