Ja po prostu nie przeżyła bym bez trampek. Ja je noszę zima, lato, jesień, wiosna. Oczywiście nie tylko w nich nie!
A to mój wczorajszy zakup:)
Trampeczki♥
Balrinki♥ Ja je uwielbiam. Wygodne, ładne. Pasują do sukienki, spódnicy, dresów:D<NAPRAWDĘ>, dżinsów, leginssów.
A tam w rogu to kwiateczek:D
A tu obiecane buty pastelowe:) Są mega wygodne i wgl. Jestem z ich kupna MEGAŚNIE zadowolona:)
Może nie każdemu się podobają, ale mi tak. Są fajne:))
Może nie takie pastelowe ale coś w tym rodzjau:P



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz